Zwierciadło

Zwierciadło

„Zwierciadło” — King Vidor. Jak łatwo transformować życie biznesowe i prywatne na nowy poziom

Artykuł ten pojawił się w kolekcji artykułów z lat .40 i .50 zatytułowanych Words to Live By. Nawiązuje do czegoś, co według mnie jest najważniejszą rzeczą dla network marketera i w sumie każdego człowieka na tej planecie. Otóż nawiązuje do faktu, że sami jesteśmy artystami własnego życia. A to oznacza, że możemy je tworzyć wedle własnych warunków. Jak? Jest jedna, prosta rzecz. Przeczytaj ten krótki artykuł …

 

Zwierciadło
—King Wallis Vidor,
producent i reżyser

„Świat to zwierciadło ukazujące każdemu odbicie jego własnej twarzy. Zrób nadąsaną minę, a świat odpowie ci posępnym, nieżyczliwym wzrokiem. Śmiej się z niego i z nim razem, a okaże się przyjemnym i wesołym kompanem.” ~William Makepeace Thackeray

Wiele lat musiało minąć, zanim odnalazłem odwagę, by przyznać przed sobą, że my — ty, ja, wszyscy dookoła — kreujemy własną rzeczywistość.

Doszedłem do tego w bardzo prosty sposób. Ponieważ jestem Kalifornijczykiem, dość często podróżuję do Nowego Jorku. I nie wiem dlaczego, ale wewnętrznie wmówiłem sobie, że wszyscy nowojorscy kierowcy taksówek są niecierpliwi, gderliwi albo nienawidzą swojej pracy. To samo personel hotelów i promów. Faktycznie, zawsze trudno było mi się z nimi dogadać.

W końcu pewnego dnia w Nowym Jorku natknąłem się na słowa Thackeraya. Jeszcze tego samego dnia, kiedy taksówkarz i ja warczeliśmy jeden na drugiego, pomyślałem sobie tak: „Hmm, czy cała ta chora sytuacja faktycznie może być efektem mojego myślenia, mojego wewnętrznego widzenia świata i podejścia do ludzi?”

Wkrótce zdecydowałem wziąć sobie pomysł Thackeraya do serca. Nie trwało długo, aż stał się częścią mojej natury, mojego „ja”. Rezultat: podczas kolejnej podróży na Wschód, nie spotkałem ani jednego nieprzyjemnego taksówkarza, operatora windy czy pracownika. Coś się definitywnie zmieniło. Nowy Jork? Hmm, a może ja? Odpowiedź była dla mnie jasna.

Rezygnacja z wymówek za własne niedociągnięcia jest jak podróż do dalekiego kraju, gdzie wszystko jest nowe i dziwne. Nikogo ani niczego nie możesz tu winić za porażki czy trudności. Nie ma innej opcji, jak tylko wziąć odpowiedzialność za wszystko na siebie. Oczywiście, zewnętrzne czynniki wpływają na nasze życie, ale nie sprawują nad nim kontroli. Zakładanie, że jest inaczej, to wykręcanie się — przecież tak łatwo jest powiedzieć, „Ale to nie moja wina…”

Od tamtego dnia w Nowym Jorku nabrałem głębokiego przekonania, że koncept ten jest fundamentem wszystkich relacji międzyludzkich. Nie ma znaczenia, czy osobą jest twój sąsiad, teściowa czy partner biznesowy. Zawsze najszybszym sposobem na poprawę czyjegoś nastawienia jest poprawa twojego własnego.

Nie wierz na słowo, że tak jest. Po prostu wypróbuj tę małą zmianę. Może transformować życie na nowym poziom. W dodatku daje mnóstwo radości z obcowania z ludźmi.

—King Wallis Vidor, producent reżyser filmowy

 

 

Czyi krótko mówiąc: zewnętrzny świat jest odbiciem wewnętrznego.

Spójrz na swoje życie. Jak ono wygląda? Ile zarabiasz? Jakie są twoje kontakty ze znajomymi? Z partnerami? Jaki jest twój nastrój na co dzień? Odpowiedź na te pytania zdradza to, co skrywasz w środku.

Bo niemożliwe jest, aby widzieć wadę w drugim człowieku, jeśli nie mamy jej w sobie. Niemożliwe jest ledwo wiązać koniec z końcem, jeśli nie mamy wewnętrznego poczucia, że finansowo nam się nie układa. Wreszcie niemożliwe jest niepowodzenie w biznesie, jeśli nie żywimy przekonania, że nie radzimy sobie w te klocki.

To zupełnie tak samo, jak nie można zrozumieć Greka, jeśli nie zna się greckiego. Musisz umieć ten język — mieć go w głowie — żeby zrozumieć Greka!

Dlatego wszystko, co rozumiesz „na zewnątrz”, musisz wpierw rozumieć „wewnątrz”. Nie ma innej możliwości. Jeśli jesteś mentalnie biedakiem, to nie możesz być praktycznie bogaczem. I logicznie na odwrót: jeśli jesteś praktycznie biedakiem, to nie możesz być mentalnie bogaczem. To jest po prostu nie możliwe, tak samo jak niemożliwe jest zrozumienie greka, jeśli nie zna się greckiego.

Zatem! Zawsze gdy spotyka cię w życiu coś, co ci się nie podoba; coś, co cię kłopocze — po prostu zajrzyj wewnątrz siebie. Tyczy się to życia osobistego oraz… a może przede wszystkim… życia zawodowego. Twojego biznesu. Twojej pracy. Tego, czym się na co dzień zajmujesz.

Życzę sukcesów (jak najczęściej)

Dodaj komentarz